Czy ktoś z Was śledził może Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej Kobiet (UEFA Women's EURO 2013)? Ja oglądałam tak z ciekawości i może dlatego, że gospodarzem była Szwecja (♥), a wygrały Niemki... nie powiem, mnie wygląd niektórych zawodniczek nawiedza w sennych koszmarach do dziś.
Ale jak to się ma do nowego wyglądu bloga o którym miał być ten post? Jakiś tam oficjalny hymn był autorstwa piosenkarza dobrze mi znanego - Eric'a Saade. W zasadzie nie mam pojęcia dlaczego piosenka urzekła mnie, aż tak bardzo, może słowa, może muzyka, może piłkarski klimat, nocny, oświetlony stadion w teledysku (♥) W każdym razie piosenki słuchałam na okrągło i gdzieś pomiędzy tym natrafiłam na pozę, z której jest wykonana poniższa grafika:
![]() |
| sama postać, bez cieni w tle |
Niestety, zdjęcie jakim dysponowałam, było masakryczne. Zła jakość, malutki format i do tego ten duży kontrast kolorów który widzicie. Praca nad grafiką była dla mnie naprawdę trudna i niewygodna, ale podoba mi się, a wiecie dlaczego? Bo jeśli rysuje się coś, coś jest symbolem większej rzeczy, która dla Ciebie coś znaczy, zawsze nią pozostanie.
Zostawiam Was z piosenką, tą samą o której wcześniej mówiłam i z patrzeniem na niezbyt staranną grafikę, która dla mnie zawsze będzie cenna. Pozdrawiam moje wakacje :)
Migonetta Solvith

