5 lutego 2013

Wyniki wielkiego konkursu na komentatora!

Nikt mi nie przypomina, że już po 1 lutym, no ja nie wiem, naprawdę... :D
Poniższą grafikę ma zaszczyt otrzymać....

Panna Elizabeth!

Co mnie przekonało? No cóż, prócz tego, że jestem egoistyczna i próżna żelki kocham, kocham i jeszcze raz kocham, dziękuję więc za tak wspaniały prezent i wszystkie komentarze, których Panna Elizabeth na tym blogu nie szczędziła :p

Oczywiście napisy zostaną zmienione na takie jakich droga Pani sobie zażyczy (poproszę o kontakt gg) i coś tam ucięło na włosach, poprawię przy okazji. Grafika została wykonana jeszcze na wakacjach, więc jest bardzo stara.

Dziękuję wszystkim komentatorom za zaangażowanie, następny taki konkurs będzie planowany na okolice Świąt Wielkanocnych. A od poniedziałku (11 lutego) mam wreszcie upragnione ferie! Nareszcie trochę czasu. Jutro lub po jutrze dodam grafikę dla Stylane, aktualnie próbuję nowej paćkowatej techniki na grafice która zapewne pójdzie na licytację - dawno nie było, nie? :)
 Migonetta.

1 lutego 2013

Grafika dla SLN (juz druga)

Jestem chora. Jestem chora. Jestem chora. I tyle.

tło bloga
Jestem tak niezadowolona z tej grafiki, że do mnie to totalnie nie podobne. Na 'motor' (tak, to miał być motor) nawet nie paczcie. Ale wyszła jakaś masakra i finito -.- Do tego nie mam komputera (zepsuty, łajj?!) i muszę się męczyć na lapku taty... ja tam wolę moje pudło, mój przestarzały XP, moje wirusy z którymi żyję w zgodzie. A tu GIMP... Te głupie znikające okienka idzie wykorkować. Cały tydzień nie byłam w szkole, nudzę się niemiłosiernie, układałam nawet dzisiaj puzle... wyszła mi... kula (nie serio, tylko z I ♥ London) Teraz wykonuje jeszcze jedną grafikę dla nie wiem kogo, zostały mi jeszcze dokończyć włosy i może zrobię wzorek na bluzce z Guns n' Roses (nie cierpię, nie cierpię, nie cierpię), ale niektórzy lubią :D Także... jakby ktoś chciał to można będzie kupić tę grafikę.

Nic więcej nie napiszę, idę po antybiotyk i chorować w spokoju.
Miguś